Mistrz Europy z Barcelony uzyskał wynik 64,96. Wygrał Litwin Virgilijus Alekna - 65,05. Jeszcze trzy dni temu występ Małachowskiego w stolicy Szwecji stał pod znakiem zapytania. Z Rio de Janeiro, gdzie walczył w Światowych Igrzyskach Wojskowych, wrócił z bolącym kolanem.
Kontuzja okazała się nie tak poważna, jak początkowo przypuszczano i podopieczny Witolda Suskiego zdecydował się polecieć do Sztokholmu.
Konkurs rozpoczął od rzutu spalonego. Później miał kolejno 64,81, 64,91 i 64,96. Kolejne dwa podejścia okazały się znowu nieudane.
Małachowski, który w zeszłym roku wygrał cykl Diamentowej Ligi, w tym zajmuje obecnie czwarte miejsce. Prowadzi mistrz olimpijski Estończyk Gerd Kanter, który w Sztokholmie był dopiero piąty.
Źródło: polskieradio.pl



